Antonina Tosiek, „Przepraszam za brzydkie pismo. Pamiętniki wiejskich kobiet”
Życie na wsi nigdy nie było usłane różami. Ale dla kobiet los bywał szczególnie ciężki. Przez wieki uznawano, że ich głównym zadaniem jest wyjść za mąż i rodzić dzieci, nie zapominając rzecz jasna o pracy na polu i w gospodarstwie. Większość kończyła tylko parę klas szkoły podstawowej, o dalszej edukacji nie miały co marzyć.










