Małgorzata Sobczak „Zieleń”
„Zieleń”, czyli szósty tom „Kolorów zła” Małgorzaty Sobczak to kolejny dowód na to, że autorka w mistrzowski sposób prowadzi czytelnika przez historię pełną tajemnic, żalu i skrywanych uczuć.
„Zieleń”, czyli szósty tom „Kolorów zła” Małgorzaty Sobczak to kolejny dowód na to, że autorka w mistrzowski sposób prowadzi czytelnika przez historię pełną tajemnic, żalu i skrywanych uczuć.
Czy można czuć się nieszczęśliwą, będąc częścią najlepszej możliwej wspólnoty na świecie – „raju duchowego”, jak twierdzą Świadkowie Jehowy? Tulia od dzieciństwa przekonywana była, jak ogromne ma szczęście, że dane jej było wychowywać się w tej organizacji.
23 grudnia 1999 roku Ryszard Pawlicki wyrusza do lasu po choinkę i znika bez śladu. Rodzina organizuje poszukiwania, jednak mężczyzny nie udaje się odnaleźć.
Katarzynę Tubylewicz poznaliśmy już jako autorkę reportaży o Szwecji, jak choćby „Samotny jak Szwed” czy „Moraliści”. Tym razem autorka skupia się na kobietach (nie tylko Szwedkach), które podjęły decyzję, by nigdy nie zostać matkami.
Życie na wsi nigdy nie było usłane różami. Ale dla kobiet los bywał szczególnie ciężki. Przez wieki uznawano, że ich głównym zadaniem jest wyjść za mąż i rodzić dzieci, nie zapominając rzecz jasna o pracy na polu i w gospodarstwie. Większość kończyła tylko parę klas szkoły podstawowej, o dalszej edukacji nie miały co marzyć.
Sięgając po książkę Pauliny Cedlerskiej z góry wiem, że to nie będzie typowy kryminał z jakimś komisarzem czy prokuratorem na czele, a raczej thriller psychologiczny ukazujący meandry ludzkiej psychiki oraz – nie da się ukryć – trzymająca w napięciu historia.
Sztuczna inteligencja zadomowiła się już na dobre w naszym życiu. Otwiera wiele możliwości, ale niesie też ze sobą zagrożenia. Madhumita Murgia w swoim reportażu pokazuje mroczną stronę AI z perspektywy ludzi żyjących z dala od Doliny Krzemowej.
Zawsze z utęsknieniem czekam na nowe książki Charlotte Link, bo wiem, że będzie to nie tylko doskonała kryminalna zagadka, ale też wielowarstwowa, bogata historia obyczajowa. I tak też było tym razem.
Dziennikarz Aleks Lipski przyjeżdża w Góry Izerskie, aby odkryć mroczną tajemnicę sprzed roku. Tutejsze podania mówią o ukrytych głęboko w górskim lesie błędnych łąkach, w których można przepaść już na zawsze…
Zawsze mocno wyczekuję powieści Valérie Perrin, więc kiedy ukazała się najnowsza książka autorki, czułam, że będzie to doskonała lektura. Nie zawiodłam się – „Colette” porwała mnie bez reszty fundując niezapomniane chwile.
