Tulia Topa „Jak rozbiłam szkło: moje dorastanie wśród Świadków Jehowy”
Czy można czuć się nieszczęśliwą, będąc częścią najlepszej możliwej wspólnoty na świecie – „raju duchowego”, jak twierdzą Świadkowie Jehowy? Tulia od dzieciństwa przekonywana była, jak ogromne ma szczęście, że dane jej było wychowywać się w tej organizacji. Nasłuchała się też wielu opowieści o tym, jaki straszny i skażony moralnie jest świat zewnętrzny. Z biegiem czasu jednak doszła do wniosku, że prawda jest nieco inna…
Autorka opisuje swoje dorastanie w atmosferze nieustającej kontroli, presji „rozwoju duchowego” i poświęcania niemal całego wolnego czasu organizacji Świadków Jehowy. Jako córka starszego zboru była szczególnie rozliczana ze swoich poczynań i oczekiwano od niej pięcia się po szczeblach zborowej „kariery”. Tulii nie wolno było przyjaźnić się z ludźmi spoza organizacji, obchodzić świąt czy urodzin, musiała natomiast pilnować „skromnego” ubioru i wykazywać się jak największym zaangażowaniem w głoszenie.
Książka przedstawia mroczne oblicze związku wyznaniowego, który zrzesza ponad 9 milionów osób na całym świecie (w tym 114 tys. W Polsce). Nie stroni od szczególnie trudnych tematów, jak przestępstwa wobec nieletnich, które były latami ukrywane przez organizację. To niezwykle ciekawa pozycja ukazująca mechanizm działania systemu, który przemocowe zachowania ubiera w narracje o zbawianiu świata i rozwoju duchowym.
Książka dostępna jest w Koziegłowach i Bolechowie.
Joanna Hajdrych
