Valérie Perrin „Colette”

Zawsze mocno wyczekuję powieści Valérie Perrin, więc kiedy ukazała się najnowsza książka autorki, czułam, że będzie to doskonała lektura. Nie zawiodłam się – „Colette” porwała mnie bez reszty fundując niezapomniane chwile.

Agnes rozpacza po rozstaniu z mężem, kiedy dostaje telefon z informacją o śmierci swojej ciotki- Colette Septembre. Być może nie byłoby w tym nic szokującego, gdyby nie fakt, że ciotka zmarła już trzy lata wcześniej. Agnes postanawia wybrać się do Burgundii i ustalić, kto w takim razie został pochowany jako Colette. W rozwikłaniu zagadki pomagają jej przyjaciele z młodzieńczych lat oraz zaprzyjaźniony detektyw z wydziału dochodzeniowego. Każdego dnia tego „śledztwa” odkrywają kolejne tajemnice, jakie skrywała ciotka Agnes. Bohaterka nigdy nie przypuszczałaby, że Colette nie była zwykłą, szarą osobą, jaką przez całe życie widziała ją jej bratanica.  Czy skrywane tajemnice wstrząsną całą rodziną Agnes i nią samą? Z pewnością.

„Colette” to już czwarta powieść Perrin, którą można przeczytać w Polsce. Autorka po raz kolejny zachwyca językiem, świetnie poprowadzoną narracją i zagadką, której rozwiązanie jest niebywale zaskakujące. Jeśli lubicie powieści obyczajowe z tajemnicą w tle- to będzie to książka idealna dla Was. Gorąco polecam.

Dostępna w Czerwonaku, Koziegłowach i Owińskach.

Izabela Nowak

Przejdź do treści