Valérie Perrin „Zapomniane niedziele”
Klimat powieści Valérie Perrin to połączenie ciepła i nostalgii z cieniem trudnych wydarzeń i skomplikowanych relacji. Nie inaczej jest w przypadku „Zapomnianych niedziel”- kolejnej dostępnej na polskim rynku książki tej francuskiej autorki.
Helene Hel przebywa w domu spokojnej starości „Pod Hortensjami”. Tracąc zdrowie i siły, niemal stuletnia kobieta opowiada historię swojego życia Justine Neige – młodej pracownicy ośrodka. Wyobrażacie sobie pewnie znudzoną młodą kobietę zmuszoną do wysłuchiwania wspomnień umierającej staruszki? Nic bardziej mylnego. Justine zapisuje historię miłości Helene i Luciena. Sama nie zdaje sobie sprawy z tego, że sama jest częścią niesamowitej i dramatycznej historii swojej rodziny, której tajemnice będzie się starała rozwikłać. Tajemnicę wypadku sprzed wielu lat, podczas którego zginęli jej rodzice, a nie wszystko wygląda tak, jak przekazali jej dziadkowie.
„Zapomniane niedziele” to niezapomniana lektura, która długo będzie we mnie „rezonować”. Uwielbiam styl autorki, niesamowity klimat, który pochłania czytelnika i nie pozwala przestać czytać. Polecam, ogromnie polecam, podobnie jak pozostałe tytuły Perrin – „Życie Violette” i „Cudowne lata”. Każda z nich to podróż w historii, gdzie przeszłość przeplata się z teraźniejszością, a ludzkie koleje losu wydają się być czytelnikowi bliskie i dalekie zarazem.
Dostępna w Czerwonaku, Koziegłowach i Owińskach.
Izabela Nowak
